Zastanawiasz się, dlaczego twoja strona www nie generuje leadów (lead w marketingu internetowym oznacza zapytanie klienta o produkt lub usługę. Jego celem jest konwersja zainteresowania klienta na decyzję o zakupie)? Przyczyn braku zainteresowania klientów twoją ofertą może być bardzo wiele. Począwszy od niedopasowania produktu do grupy odbiorców poprzez dużą konkurencję na rynku docelowym. Dzisiaj skupimy się jednak na omówieniu przyczyn braku zaufania spowodowanych przez brak lub niewystarczającą ilość twoich własnych działań w Internecie. Oto kilka prostych wskazówek, dzięki którym uczynisz swoją markę godną zaufania! 

1. Dodaj do strony www aktualne dane kontaktowe. 

Nic tak nie irytuje klienta jak brak możliwości skontaktowania się z firmą. Jeżeli na twojej stronie www widnieje nieaktualny numer telefonu albo adres siedziby, możesz stracić zaufanie potencjalnych klientów, przez to, że nie będą mogli się z tobą skontaktować. Czytając to, pewnie myślisz, że aktualne dane kontaktowe na stronie internetowej to podstawa i trudno o taki podstawowy błąd. Nic bardziej mylnego!


Oto kilka sytuacji, których mogłeś nie wziąć pod uwagę:


- wpisy z nieaktualnymi danymi w różnego rodzaju bazach internetowych
W Internecie występują setki katalogów branżowych. Bardzo często nie mamy wpływu na fakt, że dane naszej firmy są w takich katalogach umieszczane (pomimo, że nigdy nie zakładaliśmy w nich konta!). Użytkownicy wyszukujący nazwę twojej firmy, również mogą natknąć się na taki nieaktualny katalog. W takim przypadku skutecznym rozwiązaniem jest podawanie aktualnych danych w oficjalnych mediach internetowych twojej firmy. Twoja strona www, blog czy profile w social mediach powinny być zawsze aktualnym źródłem informacji o twojej firmie.


- brak dostępu do systemu edycji treści
Nierzadko przedsiębiorcy wpadają w pułapkę niskiej ceny za wykonanie usługi w Internecie, która kusi swą skutecznością i profesjonalizmem. Warto zapamiętać, że budując stronę www opartą o system edycji treści (a więc taką, której treści możesz edytować za pomocą aplikacji internetowej) masz prawo posiadać dane dostępowe do tego systemu. Żadna firma, po wykonaniu takiej usługi nie może odmówić ci dostępu do panelu edycji twojej strony www. Niestety, w praktyce zdarza się, że przedsiębiorcy tylko myślą, że kupują stronę www, podczas gdy tak naprawdę ją dzierżawią. Warto zapoznać się szczegółowo z warunkami oferty, z której zamierzamy skorzystać. W niektórych przypadkach wymiana danych kontaktowych na stronie www może wiązać się z koniecznością zbudowania zupełnie nowej strony!


- zbyt rozproszone źródła informacji
Czasami po prostu możemy nie pamiętać, gdzie zamieściliśmy nasze dane kontaktowe. Podczas tworzenia stron internetowych często spotykamy się z sytuacją, kiedy zamawiający w ferworze walki chcą dopieścić swój nowy wizerunek do ostatniej kropki, tworząc coraz to bardziej skomplikowane układy treści. Prawda jest jednak taka, że po roku czy dwóch latach od uruchomienia nowej strony w Internecie, sami nie pamiętamy już tych wszystkich detali, które pojawiały się na etapie procesu projektowego. Bardzo łatwo wtedy o niekatulane dane w obrębie różnych podstron tej samej strony internetowej! Czasami prościej nie znaczy gorzej. Pamiętajmy o tym, że dane kontaktowe powinny być dobrze widoczne na stronie www oraz użytkownicy powinni w łatwy sposób móc do nich dotrzeć. Jeżeli sami nie pamiętamy, gdzie skrzętnie ukrywaliśmy odesłania do naszych danych, nie liczmy na to, że potencjalni klienci te dane odnajdą.

2. Dodaj do strony podstronę "o firmie". 

Jeżeli chcesz pochwalić się bogatym doświadczeniem twojej firmy albo jesteś dynamicznym startupem i stanowi to atut w oczach twoich klientów, dodaj do swojej strony zakładkę „o firmie”. Będzie to lepsze rozwiązanie niż rozproszenie informacji na różnych podstronach. Po pierwsze, użytkownicy nie lubią być zaskakiwani i nie chcą czytać o historii twojej firmy na podstronie z ofertą. Jeżeli ktoś zechce poznać cię bliżej, zakładka o firmie będzie idealnym miejscem do przedstawienia tego typu informacji. Po drugie, przedstawienie informacji o firmie uwiarygodni twój wizerunek w oczach klientów, którzy kierują się większą powściągliwością w Internecie i potrzebują dobrze poznać swojego przyszłego partnera. 

3. Pokaż, z kim współpracujesz!

logotypy

Na wstępie warto zaznaczyć, że to rozwiązanie sprawdza się w niektórych branżach i nie jest uważane za uniwersalne. Dobrze nadaje się dla firm / freelancerów, którzy zajmują się obsługą klientów w konkretnych sektorach, często bardzo wąskich i wyspecjalizowanych. W takich przypadkach ogółowi odbiorców dane logotypy mogą nic nie mówić, ale i tak warto się nimi chwalić. Dlaczego? Bo każda forma reklamy powinna mieć dobrze określony target. W tym wąskim wyspecjalizowanym gronie logotypy innych firm z branży będą miały znaczenie, bo z reguły konkurenci na danym rynku wiedzą o swoim istnieniu.

4. Pochwal się swoimi projektami.

Na pewnym forum internetowym w wątku dotyczącym pytania, czy warto na swojej stronie www chwalić się swoimi projektami, znalazłam interesujący komentarz. Jeden z użytkowników wskazał, że „Portfolio jest przyjętym w branży sposobem przedstawiania swoich umiejętności”. W naszej opinii, ta wypowiedź dobrze odwzorowuje powszechne oczekiwania klientów. Warto chwalić się efektami swojej pracy. W 2017 roku w Polsce powstało 359 583 nowych firm. Musicie przyznać, że to duża konkurencja dla „świeżaka” na rynku (często jednoosobowej działalności gospodarczej). Internet i dynamiczne social media budują przekonanie, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Tym czasem na budowanie pozycji firmy ma wpływ wiele czynników, a wszystkie one składają się na ciężką i wytrwałą pracę.


Warto zaznaczyć, że portfolio może być prezentowane w wielu różnych formach, np. jako lista realizacji ze zdjęciami, film promocyjny, referencje, interaktywna prezentacja czy modne ostatnio case study. Zastanawiacie się, co to jest case study? Dosłownie, to „opis realizacji”. Marketingowe działanie case study to przekaz, dzięki któremu przechodzimy z poziomu zapewnień o naszych wysokich umiejętnościach do potwierdzenia tego konkretnymi faktami. W takim opisie realizacji powinniśmy zawrzeć informacje na temat tego, jakie było nasze zadanie, w jaki sposób je wykonaliśmy, jakie problemy pojawiły się w realizacji oraz jak je rozwiązaliśmy. Pamiętajmy o tym, że case study to nie tylko teksty. Równie ważna jest prezentacja graficzna realizacji i nadanie naszemu case study formy atrakcyjnej dla odbiorcy. Ta forma promocji sprawdzi się zwłaszcza w branżach, w których klientom trudno wyobrazić sobie efekty pracy.

5. Upewnij się, że twoja strona internetowa nie generuje błędów.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w Internecie również obowiązują pewne standardy. Osoby zajmujące się tworzeniem stron internetowych powinny te standardy znać i je stosować. W tym miejscu warto wspomnieć, że jest również organizacja, która te standardy tworzy. Ta organizacja to World Wide Web Consortium (W3C) – społeczność międzynarodowa, która skupia obecnie niemal 500 członków z całego świata. Wśród nich są Google, Facebook czy Amazon. Te firmy działając wspólnie tworzą standardy w Internecie i udostępniają swój własny walidator poprawności stron www.


Warto odróżniać sprawdzone źródła od nieprofesjonalnych walidatorów. W naszej 10-letniej praktyce spotkaliśmy się z sytuacjami, w których firmy rozsyłają potencjalnym klientom audyty wykazujące rzekome błędy na stronach www, oferując przy tym swoje usługi w usuwaniu tych błędów. Szczegółowa analiza tych audytów prowadziła do wniosku, że były one przygotowywane nierzetelnie za pomocą darmowych narzędzi dostępnych w Internecie. Niejednokrotnie audyty wykazywały błędy, które opierały się na przestarzałych wytycznych i standardach, które na przestrzeni lat uległy zmianie. Oczywiście osobom niezwiązanym z branżą IT trudno jest odróżnić rzetelne źródła od tych tylko udających profesjonalne. Jednak sama wiedza o tym daje przewagę i może pomóc w uniknięciu zbędnych inwestycji.

6. Pokaż klientom, że twoja strona jest bezpieczna.

Bezpieczeństwo to bardzo aktualny temat. RODO i ACTA to ostatnio bardzo modne słowa. Co się za nimi kryje? Oprócz faktów, w sieci krąży także bardzo wiele mitów związanych z bezpieczeństwem. Ten krótki wstęp niech będzie tylko zapowiedzą do kolejnego naszego wpisu, w którym postaramy się nieco przybliżyć naszym czytelnikom na czym polega RODO w firmie?


Tym razem wykonajmy wspólnie test zielonej kłódki i zastanówmy się, jaki ma wpływ na nasz odbiór strony www? Test wykonamy bardzo łatwo, wpisując dowolny adres strony www w oknie przeglądarki. Aby dowiedzieć się, czy strona, którą przeglądasz, jest bezpieczna – wystarczy spojrzeć na lewo od adresu strony w przeglądarce. Przy tej okazji obalmy pierwszy mit: zielona kłódka nie zawsze musi być zielona! Jej wygląd zależy od przeglądarki, z której aktualnie korzystasz oraz od konkretnej wersji tej przeglądarki. Nie dzieje się nic złego, jeżeli korzystając z przeglądarki Chrome, widzisz szarą kłódkę, a w Firefox zieloną. To nadal ten sam symbol, oznaczający, że połączenie jest bezpieczne, a informacje, które wysyłasz tej witrynie pozostają prywatne. Niepokojącym znakiem może być czerwona kłódka ze znakiem „x”. Widząc czerwoną kłódkę należy zachować ostrożność i nie zostawiać żadnych danych na takiej stronie. To oznaczenie może sugerować, że podana witryna jest niebezpieczna i ktoś podszywa się w celu pozyskania danych!


W przypadku sklepów i aplikacji internetowych obok „zielonej kłódki” możesz jeszcze zaobserwować symbol https. Z punktu widzenia użytkowników Internetu, jest to bardzo pożądany symbol i oznacza, że strona jest szyfrowana. Takie oznaczenie powinny mieć zwłaszcza witryny, które wymagają udostępnienia tzw. danych wrażliwych np. w procesie rejestracji czy logowania. Aby dane użytkowników były bezpieczne wystarczy zainstalować na swojej stronie certyfikat SSL.

7. Zadbaj o poprawne wyświetlanie się strony na różnych urządzeniach. 

Poprawne wyświetlanie na różnych urządzeniach to jedna z podstawowych różnic pomiędzy stroną www a ulotką czy plakatem reklamowym. Brzmi banalnie prosto? Zapewne tak, dla profesjonalistów z branży. Naszą misją jest jednak dostarczenie wiedzy na temat tworzenia stron, sklepów i aplikacji internetowych osobom, które na co dzień nie zajmują się tą tematyką. Wierzymy, że edukacja w tym zakresie pozwoli na dokonywanie przez konsumentów bardziej świadomych wyborów i uczyni świat Internetu mniej enigmatycznym.


Formy projektowane do druku mają jeden niezmienny kształt. Ten kształt jest definiowany przez format wydruku. Czy w Internecie istnieje coś takiego jak format strony internetowej? Otóż ten format i kształt nadawane są przez urządzenie, na którym dana strona jest wyświetlana. Przy użyciu tego porównania łatwo wyobrazić sobie, że w zasadzie każdy z nas ma inne urządzenie. Niektórzy wolą korzystać z laptopów, inni z telefonów czy tabletów. To trochę tak jakby ten sam sok wlewać do butelek o różnych kształtach. Tak samo jest ze stroną www, która wg naszego porównania jest płynna, czyli dostosowuje się do urządzenia, na którym jest wyświetlana. Aby usystematyzować spójność wyświetlania się strony www, korzystamy z rozdzielczości. Rozdzielczość to parametr wyświetlania, który określa liczbę pikseli wyświetlanych na ekranie. Dzięki tej wiedzy projektanci graficzni przygotowują projekty pod określone rozdzielczości, wskazując, jak dana strona powinna się przy konkretnej rozdzielczości zachować. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to, że ta sama strona w zależności od urządzenia może wyglądać nieco inaczej, a zjawisko to nazywamy responsywnością. W tym miejscu warto zaznaczyć, że strona responsywna to coś innego niż strona mobilna. To jednak temat na inny wpis. Tym czasem warto zapamiętać, że strony poprawnie wyświetlające się na różnych urządzeniach są faworyzowane przez mechanizmy Google, czyli wpływają na wysokość twojej pozycji w wynikach wyszukiwania. Im wyższa pozycja, tym twoja szansa na pozyskanie klienta wzrasta, więc temat jest warty uwagi!

8. Postaw na prawdziwy przekaz! 

W poprzednich punktach poruszaliśmy zagadnienia mniej lub bardziej techniczne. Teraz czas pomówić o wartościach i sposobie ich przedstawienia. Spróbujmy posłużyć się przenośnią. Jako dzieci wybieramy zabawki, którymi wolimy się bawić. W szkole jedni stają się naszymi przyjaciółmi, za innymi nie przepadamy. Dlaczego inaczej miałoby być w dorosłym życiu? Postarajmy się przekazać naszym kontrahentom, kim jesteśmy, jakie wartości wyznajemy i co kryje się za wirtualną reklamą. Jeżeli znajdziesz ze swoimi potencjalnymi klientami punkty wspólne, będzie wam dużo łatwiej nawiązać współpracę. Co to oznacza? Czy w takim razie należy informować klientów o tym, czy jestem człowiekiem nostalgicznego lub radosnego usposobienia? Oczywiście nie! Przedstaw potencjalnym klientom wartości, które mogą was połączyć w biznesie! Wielu klientów będzie szukać profesjonalnej usługi, lojalnego partnera, doświadczonej kadry, wykwalifikowanego specjalisty czy szybkiego czasu realizacji. Wiedza o tych cechach może stanowić twój punkt przewagi nad konkurencją!

Masz podobne spostrzeżenia albo może wręcz przeciwnie? Podziel się tym z nami korzystając z formularza kontaktowego!